Dziś wstałam koło 10... Trochę mi się zaspało. Koło 12 pojechaliśmy s siostrą i rodzicami na zakupy. Jak tylko weszliśmy do galerii, my z mamą i sis udałyśmy się w poszukiwaniu butów na moją studniówkę, a tata łaził po budynku i oglądał zorganizowane z okazji walentynek występy. Jak się okazało, śpiewała tam dziewczyna, którą poznałyśmy na konkursie piosenki przed feriami. A potem jeszcze była akrobatyka sportowa. Występowała moja kuzunka, więc spotkaliśmy całą rodzinę;) Co do butów... Wyszło na to, że kupiłam aż trzy pary! I teraz nie wiem, w których iść. Jednak zrezygnowałam z balerin. Możliwe, że się zabiję, bo po pierwsze nie umiem chodzić w szpilkach, a po drugie, mam rozwaloną nogę, a do krótkiej kiecki nie założę stabilizatora, ale raz się żyje:) Kupiłam jedne czarne szpilki zamszowe, jedne takie na niższym obcasie wiązane z przodu, a trzecie też na szpilce, fioletowe:) Nawet, jak się nie przydadzą teraz, to kiedyś je napewno założę:) Po powrocie do domu sprzątałam w pokoju, potem jeszcze pomogłam mamie w kilku rzeczach i tak minął dzień... Czuję się trochę dziwnie z myślą, że mój facet ma jutro studniówkę, na której mnie nie będzie, ale trudno... Tak wyszło... Siostra dziś czytała książkę i znalazła świetny fragment.
"Nikt nie wie, dlaczego, ale czasami spotyka się odpowiednią osobę w nieodpowiednim czasie. A czasem spotyka się nieodpowiednią osobę w idealnym czasie. Sztuka życia polega na tym, żeby spotkać odpowiednią osobę w odpowiednim czasie i wiedzieć, że to właśnie to."
5 komentarzy:
ale ja na prawdę mam już tego dość . ; c
na prawdę ci się podoba ?
dzięki . ;*
Cytat baardzo prawdziwy.. ehh ..
Hehe zaszalałaś z tymi butami :) Pochwaliłabyś się :) hehe
Powodzenia w wyborze :)
Hym..
Fajny cytaty :):)
A ja nie. Bo ..
chcialabyc byc oszukiwana przez rodziców 14 lat?!
Oj, gdyby mi mama na raz kupiła, aż trzy pary butów, to byłoby marzenie! Czekam na zdj. bucików ;*
Prześlij komentarz